ZAREJESTRUJ »ZALOGUJ SIĘ »

Diety

"Diety Papilot": Zarejestruj się »   Moje konto »   Pomoc »

studentkabiologii

kobieta, 19 lat, Wrocław

163 cm, 52.40 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: będę ważyć 48 kilo! ;)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Praca, praca, praca...

21 maja 2012 , Skomentuj

Cześć!!

Dawno mnie nie było, chociaż Was ciągle czytam :)
Nie mam jak się tu udzielać. Przynajmniej na razie.
Prawie codziennie jestem w pracy, a jak nie w pracy to u chłopaka w mieszkaniu, rzadko kiedy wracam do domu do swojego komputera...
Ale jestem  zadowolona, bo w końcu będą pieniądze na wszystko, poza tym miło jest się nie budzić samej w łóżku :)

Co do diety, chyba teraz jestem w fazie antydiety. Jem co mi w ręce wpadnie, jem wieczorami dużo, bo jestem głodna po wielu godzinach pracy. 
Mimo to nie tyję, bo jem rzadko. No i w pracy mam tyle ruchu, że chyba spalam wszystko.
Ale chcę wrócić do zdrowego odżywiania.
Jak tylko dostanę wypłatę, kupuję karnet na treningi, na siłownie i zdrowe, wartościowe jedzenie.
W końcu to też trochę  kosztuje.

Waga jest stała, około 53 kg. Jednak dalej w planie mam zejść do 48 :)
Walkę zaczynam 10 czerwca :)

Jestem trochę zła bo przerwałam a6w na 15 dniu. To ponad 2 tyg ćwiczeń. Ale po prostu nie dawałam już rady ćwiczyć o 23 po 12 h pracy. W każdym razie, jak sobie zmniejszę grafik, będę miała więcej czasu to zacznę jeszcze raz :)

Poza tym wszystko się jakoś układa, jakoś tak dobrze jest :)
Mam nadzieję, że u Was też ;)

Pozdrawiam :)


Dodaj komentarz

12. Popsuł mi sie laptop ;/

1 maja 2012 , Komentarze (3)

Hej Wam!

Popsuł mi się lapek, a dokładniej tylko ten przycisk do włączania ;/
To już w ogólnie nie wiem jak ja będę do Was pisać ;/
Na razie jestem na kompie brata, więc tylko tak szybko.

Opalałam się i jestem czerwona.
Plus jakiś mam dziwny humor, smutno mi. Chyba dlatego, że stresuję się, jutro pierwszy dzień w pracy... Trzymajcie kciuki :)

Menu:

1. płatki z mlekiem 280

2. koktajl truskawkowy 160

3. kromka ciemnego i kawałek łososia wędzonego 180

4. dorsz duszony, 3 ziemniaki i surówka  290

5. arbuz  150

w międzyczasie 2 małe muffinki z orzechami ;/  150

Razem: 1210 kcal.

Sport:

7 dzień a6w
1,5 h spaceru

Trzymajcie się :))
Dodaj komentarz

11. Czuję się jakbym miała wakacje :)

30 kwietnia 2012 , Komentarze (3)

Hej :)

Przeleżałam dzisiaj pół dnia na kocyku z przyjaciółką na wyspie słodowej i przez to wydaje mi się, że mam  wakacje ;p
A tu matura przecież zaraz, egzaminy, no i praca do której ledwo co mnie przyjęli a już mam zmiany po 8-9 godzin na cały przyszły weekend i 2 maja też, więc w sumie jak dla mnie to ten długi weekend właśnie przestał istnieć ;p
Ale dam radę ze wszystkim a jak ;p

Haha, nie wiem co się dzieje, ale dzisiaj poznałam kolejnego chłopaka ;p
I to przy okazji zgrzeszenia ;p Bo poszłam do kfc na bismarta. Ale nie mam sobie za złe, bo to mała porcja, a zdarza mi się ogólnie jeść w takich miejscach przeciętnie raz na 2 miesiące :)
A więc oboje akurat szliśmy usiąść i tam były takie pufy w jednym kącie sali, on powiedział, że zaklepuje tą z lewej więc mi została ta z prawej ;p
Pogadaliśmy, zjedliśmy razem, musiał iść do pracy, ale powiedział, że wie gdzie mnie szukać, bo mówiłam mu gdzie będę pracować ;)
Tym razem wydaje mi się, że trafiłam na faceta, z którym można było by się po prostu zakumplować. 
A jednak da się, co do mojego wczorajszego narzekania na mężczyzn ;)

Menu:

1. owsianka z konfiturą  210

2. bismart  ze stripsami ( ile kcal to może mieć, 400?)

3. lód nesquik  80 i truskawki 100

4. tymbark next - zielona herbata z limonką 150

5. owsianka 190

Razem: 1130 kcal.

Sport: 

6 dzień a6w 
spacer 

tumblr_lik6yroHp11qb6jeto1_500_large (1).jpg


Nie wiem czemu ci mężczyźni do mnie zagadują, i to całkiem przystojni. 
Mi się kompletnie nie podoba moje ciało figura, czuję się gruba!
A jeszcze teraz kiedy jest tak gorąco, że trzeba odsłonić nogi...



Dodaj komentarz

10. I byle do przodu! :) dostałam pracę ;D

29 kwietnia 2012 , Komentarze (3)

Hej!

Wczoraj oczywiście nie pisałam bo byłam u chłopaka. Ale dzisiaj już wróciłam i jestem :) 
Mały sukces tego weekendu - udało mi się utrzymać dietę! 
Co prawda nie ćwiczyłam wczoraj, ale dzisiaj już tak, więc myślę, że ten jeden opuszczony dzień nic nie zmieni, a i tak pół dnia biegałam w pracy :)

Tak poza tym miałam wczoraj okropny dzień, pełno spraw na głowie, strasznie byłam zabiegana. Aaaa przeszłam drugą rozmowę i dostałam pracę :)) Zaczynam na dniach :)

A i miałam wczoraj dziwną sytuację, mianowicie jechałam tramwajem do pasażu (taka galeria handlowa we wrocławiu), po czym chodziłam sobie tam po sklepach. I w jednym z nich podszedł do mnie jakiś chłopak i zapytał co znaczy mój tatuaż (mam na plecach, po francusku napis). Tak, więc musiał za mną leźć aż od tramwaju? Trochę pogadaliśmy, dalej za mną chodził i chciał zaprosić na kawę, ale ja byłam akurat przed tą rozmową kwalifikacyjną, więc dałam mu swój numer. Teraz do mnie coś tam pisze.
Ale jak wiecie ja mam swojego chłopaka i chętnie poznałabym tamtego tylko tak o dla poszerzenia kręgu znajomych, może przyjaciół.
Ale cóż mężczyznom tylko jedno w głowie i temu pewnie chodzi o to samo ;/ 
Więc chcąc, nie chcąc będę musiała zrezygnować z tej znajomości dla uniknięcia jakichś nieporozumień. 
A ja na prawdę uwielbiam tak po prostu poznać kogoś, żeby sobie pogadać ;)

Oba dni kalorycznie ok. 1100-1200 :)

Sport:

wczoraj - brak
dzisiaj - 40 minut marszu (tramwaj się popsuł 4 długie przystanki prze moim ;p)
     5 dzień a6w

Trzymajcie się :)

Tumblr_m2mjltwbzd1qiy6fuo1_500_large

I niech nawet tez aniołki victoria secret już będą moją motywacją, skoro tak się podobają mojemu facetowi.. ;p


Dodaj komentarz

8.Czasem za mało w siebie wierzę :)

27 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Hej :)

Tak bardzo się denerwowałam, a chyba wszystko poszło dobrze :)
Po pierwsze egzamin, jest duża szansa, że zaliczę :) (oczywiście wielkie dzięki koleżance obok;p)
A po drugie rozmowa kwalifikacyjna poszła mi bardzo dobrze ;d
W poniedziałek mam kolejną, teraz już z głównym kierownikiem i myślę, że uda mi się dostać tę pracę :) 

Tak więc, od dzisiaj mam już wolne, teraz spinam tyłek i uczę się do matury! ;d

Menu:

1.płatki z mlekiem 250

2. jabłko 120 i truskawki 100

3. makaron z sosem bolońskim 380 (nie miałam czasu gotować, a to było w domu ;/)

4. koktajl bananowy 200 i jeden krążek ryżowy 40

5. ?

Sport:

badminton
4 dzień a6w

Właśnie idę pograć z moim ukochanym bratem ;p


Cześć!!
Dodaj komentarz

7. Za dużo mam na głowie = jestem kłębkiem nerwów
;/

26 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Hej!

Jestem taka zdenerwowana, że nie mogę się wziąć za nic konkretnego...
Już nawet zrobiłam gruntowny porządek w torebce ;p 

Po prostu chodzę po domu i robię to co nie trzeba.
Jutro mam zajęcia, potem egzamin z genetyki, a potem rozmowę kwalifikacyjną do pracy...
Jestem nią tak przejęta, odpowiednim przygotowaniem, ubrania, wiedzy, przygotowania odpowiedzi na możliwe pytania, że całkowicie się nie uczę i zapominam o egzaminie -.-
A dobrze by było jednak zaliczyć i mieć z głowy...
Eh, siadam zaraz do nauki i nie ma to tamto...
A jeszcze mogła bym trochę poczytać historię firmy...
Trzymajcie kciuki za mnie, proszę ;p

Menu:

1. płatki z mlekiem  240

2. owsianka z orzechami 230

3. sałatka (kurczak, lodowa, awokado, pomidor, feta)  240

4. koktajl z pomarańczy 220 

5. kawa z mlekiem i cukrem 90

Razem: 1010 kcal

Sport:

10 km na rowerku stacjonarnym
3 dzień a6w

Trzymajcie się :))

Olivia Wilde

Olivia Wilde odwieczną, mega motywacją!!! *.*
Dodaj komentarz

6. Apetyt mi wzrasta ale walczę ;d

25 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Cześć! :)

Zaliczyłam dzisiaj koło na 5 więc na razie do przodu... A w piątek egzamin z genetyki, zaraz wracam do nauki..
Przeraża mnie trochę ilość rzeczy do nauki, które muszę ogarnąć, ale staram się ;p

Z dietą dobrze, z ćwiczeniami też, chociaż pogoda się strasznie popsuła, więc nie biegałam.
Jutro dostanę okres, więc zaczynam czuć się powoli jak odkurzacz do jedzenia, ale na razie się trzymam ;p

Menu:

1. 2 kromki ciemnego z twarożkiem, szynką i awokado  240

2. winogrona czerwone 100 i kubek mleka 120

3. duszona cukinia z piersią kurczaka, natką pietruszki, orzechami włoskimi i do tego sałata lodowa i jogurt naturalny  330

4. koktajl jabłkowo- ananasowy  180

5. bułka oregano 250

Razem: ok 1200 kcal

Sport:

10 km na rowerku stacjonarnym
2 dzień a6w

Trzymajcie się ;)
Dodaj komentarz

5. Każdego dnia powinnam być tak silna jak
dzisiaj!

24 kwietnia 2012 , Komentarze (3)

Cześć :)

Oczywiście dlatego, że jestem teraz w domu to idzie mi dobrze ;p I chyba aż do piątku jestem u siebie, więc mam nadzieję, że odpowiednio nabiorę siły i motywacji :)

Zdecydowałam, że zacznę ćwiczyć a6w. Parę lat temu zrezygnowałam gdzieś w połowie, bo aż za bardzo było mi widać górne mięśnie brzucha. Mam nadzieję, że teraz to mi jakoś lepiej ukształtuje brzuch niż kiedyś :)

Menu:

1. owsianka z konfiturą 240

2. zupa pomidorowa niezabielana  70  i kalafior  50

3.  jogurt waniliowy 0 %  100  i baton fitness 90

4. kromka ciemnego z twarożkiem  80 i trochę płatków z mlekiem 220

5. truskawki plus ananas i 2 łyżeczki naturalnego 90

Razem: ok 1000 kcal

Sport:

45 minut marszo- biegu
1  dzień a6w

Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

4. Jakoś leci, chociaż jest ciężko.

23 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

Hej Wam :) 

Oczywiście nie miałam jak pisać przez ostatnie 2 dni, bo byłam u mojego chłopaka.
Muszę wywalczyć tam większy dostęp do komputera, ale to trudne przy mężczyźnie informatyku ;p

Generalnie z dietą dobrze :)
Ale oczywiście coś w zamian nie ćwiczyłam ostatnio, oprócz ruchu w pracy w sobotę, paru godzin sprzątania itd.
No i nie miałam tam też dresu ani butów, żeby pobiegać, muszę lepiej to wszystko planować.
Ale wiecie co? Stęskniłam się za bieganiem, oficjalnie przyznaję, że mi się to podoba ;p

Dzisiaj już miałam w sumie jak ćwiczyć, ale ten dzień był tak pełen stresu, że sobie odpuściłam. Miałam wizytę u onkologa w sprawie piersi. I myślałam, że w końcu się czegoś dowiem, ale niestety usg dali mi dopiero na 10 maja, a wizytę na 14-tego. Tak, więc kolejne 3 tyg stresu. 
A do tego w międzyczasie egzaminy i poprawianie matury.
Głowa mnie boli na samą myśl.

Ale przynajmniej prawie nic nie jadłam z tego stresu.

Jutro mam wolne, jestem u siebie w domku, odpocznę i wszystko wróci do normy... :)

Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz

Przepis na pyszny koktajl :)

20 kwietnia 2012 , Komentarze (6)

Hej :)

Właśnie się wybiegałam, wzięłam prysznic i postanowiłam przyrządzić jakiś zdrowy zastrzyk energii ;p

I wyszedł mi niesamowicie pyszny koktajl ananasowo - babanowy z dodatkiem kiwi :)
Wiem, że to nie jest specjalnie trudne, ale czasem wychodzi za kwaśne za słodkie, albo mdłe, a ten jest słodki, smaczny i odpowiednio gęsty :)

Tak więc dzielę się recepturą:

- 150g banana
- 200g ananasa w kawałkach z puszki
- 60g kiwi (jedno malutkie)
- łyżka syropu z ananasów
- łyżka jogurtu greckiego
- 50 ml mleka (u mnie niestety 3,2%, innego nie miałam)

Wychodzi spora porcja około 450 ml, więc można się zapchać :)

Kalorycznie: ok. 350 kcal w całości
(więc na 100 ml - 78 kcal)

Smacznego! :))

Dodaj komentarz