Hej :)
Przeleżałam dzisiaj pół dnia na kocyku z przyjaciółką na wyspie słodowej i przez to wydaje mi się, że mam wakacje ;p
A tu matura przecież zaraz, egzaminy, no i praca do której ledwo co mnie przyjęli a już mam zmiany po 8-9 godzin na cały przyszły weekend i 2 maja też, więc w sumie jak dla mnie to ten długi weekend właśnie przestał istnieć ;p
Ale dam radę ze wszystkim a jak ;p
Haha, nie wiem co się dzieje, ale dzisiaj poznałam kolejnego chłopaka ;p
I to przy okazji zgrzeszenia ;p Bo poszłam do kfc na bismarta. Ale nie mam sobie za złe, bo to mała porcja, a zdarza mi się ogólnie jeść w takich miejscach przeciętnie raz na 2 miesiące :)
A więc oboje akurat szliśmy usiąść i tam były takie pufy w jednym kącie sali, on powiedział, że zaklepuje tą z lewej więc mi została ta z prawej ;p
Pogadaliśmy, zjedliśmy razem, musiał iść do pracy, ale powiedział, że wie gdzie mnie szukać, bo mówiłam mu gdzie będę pracować ;)
Tym razem wydaje mi się, że trafiłam na faceta, z którym można było by się po prostu zakumplować.
A jednak da się, co do mojego wczorajszego narzekania na mężczyzn ;)
Menu:
1. owsianka z konfiturą 210
2. bismart ze stripsami ( ile kcal to może mieć, 400?)
3. lód nesquik 80 i truskawki 100
4. tymbark next - zielona herbata z limonką 150
5. owsianka 190
Razem: 1130 kcal.
Sport:
6 dzień a6w
spacer
Nie wiem czemu ci mężczyźni do mnie zagadują, i to całkiem przystojni.
Mi się kompletnie nie podoba moje ciało figura, czuję się gruba!
A jeszcze teraz kiedy jest tak gorąco, że trzeba odsłonić nogi...