ZAREJESTRUJ »ZALOGUJ SIĘ »

Diety

"Diety Papilot": Zarejestruj się »   Moje konto »   Pomoc »

Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

jestem milosciczka mody i makeup-u. Turystyka i fotografia tez mnie bardzoo interesuja :) :) Pragnę schudnąć, aby poczuć się lepiej, być pewną siebie i zwiększyć poczucie własnej wartości:)

Archiwum

kitty1985a

kobieta, 27 lat,

150 cm, 52.70 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

lipa :(

26 lutego 2012 , Komentarze (2)

Mialo byc dobrze a jest dwrotnie :( zachorowalam.. bylam u lekarza no i oczywiscie antybiotyk i zwolnienie z pracy na kilka dni! W sumie to dobrze poniewaz odpoczne troche i nie musze wstawac o 4.30 rano :) to ta dobra strona. Zla natomiast to to ze duzoooo musze pic (bo tak doktor zalecil) no i mimo tego, ze nie jem niewiadomo ile kilogramy poszly w gore :( buuuu  no i oczywiscie nie cwiczylam przez te ostatnie kilka dni bo organizm oslabiony po antybiotyku  nie jadlam niewiadomo ile, ale staralam sie zjesc przynajmniej 2, 3 posilki dziennie. czasem jakies slodycze - moze one mi tak daly w kosc!!!
JUTRO I PRZEZ NASTEPNE KILKA DNI TRZEBA ODPOKUTOWAC ZA TO!!! NIE MA ZE BOLI!!!
Tak sobie pomyslelam, ze odnize wartosc kaloryczna zjadanych przeze mnie posilkow!  Poczatkowo do 800 kalorii dziennie! No i oczywiscie plus cwiczenia! Nie ma sily, zeby waga nie poszla w dol! Nie sadzicie?? Nie jem zbyt czeslo chleba (ale jak to sie to juz stanie, to zauwazam wzrost wagi) nie wiem czemu, dodam, ze nie jem chleba bialego tylko jak juz to ciemny!!  
Nie stosuje jakies specialnej diety! W moim jadlospisie jest przede wszystkim jogurt, ryba, kurczak, jajka warzywa, owoce. nie uzywam oleju, tylko albo pieke w piekarniku albo przykladowo podlewam woda na patelni. 
Tego sie bede trzymac! 
Wiec tak sobie pomyslalam, ze kazdego dnia (zaczynajac od jutra oczywiscie) sniadanie bede jesc o 10.00 (bo jak rano wstaje o 4.30 do pracy to mi sie nie chce jesc, wiec wole to zrobic pozniej), po pracy okolo 14.00 zjem jakis obiadek a na podwieczorek, przed 18.00 jakies jablko, marchewki czy cos w tym stylu!  Czyli posilki co 4 godziny sprawia, ze nie bede podjadac miedzy nimi :) no i do tego jeszcze dojda cwiczenia i praca w sklepie. Mysle ze to zadziala. Poki  co nie podaje ile obecnie waze, bo boje sie wejsc na wage, ale czuje po sobie ze jest mnie wiecej :( moze przez to ze tak duuuuzo musze pic :/ nie wiem 
Tak czy siak trzymajcie kciuki za mnie! dam znac jak mi idzie w kolejnych dniach! 
Milego tygodnia i powodzenia dla WAS!!!! 
Dodaj komentarz

dzien drugi :))

23 lutego 2012 , Skomentuj

Na wadze juz nie 51,5 ale 50,3 kg :) byle tak dalej. 
Wlasnie popijam sobie poranna kawke i mysle co by tu zrobic na obiad.. chyba jakas ryba z warzywami :))
Milego dnia zycze :))) 
Dodaj komentarz

rozpoczecie walki z nadwaga!!!!

22 lutego 2012 , Komentarze (2)

Od 20 lutego br zaczelam swoja walke z nadwaga!! zaczelam cwiczyc (kilka lat temu przy zakupie herbatek odchudzajacych dolaczona byla plyta :)) ograniczylam tez jedzenie i oczywiscie chleb i slodycze! zaczne oczywiscie zdrowe odchudzanie + cwiczenia i nic niejedzenie po godzinie 18. Dodam, ze od czasu do czasu lubie sobie wypic herbate FIGURA 1, ktora dobrze dziala na przemiane materii. Wiec do dziela :)))
Dodaj komentarz