ZAREJESTRUJ »ZALOGUJ SIĘ »

Diety

"Diety Papilot": Zarejestruj się »   Moje konto »   Pomoc »

Karampuk

kobieta, 45 lat,

169 cm, 67.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

mam doła

21 maja 2012 , Komentarze (10)

dwa dni malowąłm meble u córki a ona własnie przed chwila wróciła , popatrzyła do pokoju "o akwarium juz tata zamontował" i ani słowa o tym malowaniu 
jest mi bardzo przykro.
Ale chyba jej nic nie powiem bo jak jestem zła to sie nakrecam i wygarne jej za duzo i bedzie awantura.
w kazdym razie mam doła 
buuuu
Dodaj komentarz

słoneczna niedziela

20 maja 2012 , Komentarze (7)

trochę dłuzej dzisiaj pospałam, czyli do 7
wczoraj do pozna patrzyłam na mecz, druzyna za która kibicowałam niestety przegrała.
Miałam przedsmak tego co bedzie za dwa tygodnie a więc EURO, bo ja sie juz na nie ciesze, a potem w  lipcu "limpalada" jak to kiedys mówił mój syn.
W pracy koleżanki kombinuja jak ten czas przezyc a ja się ciesze.
Czy ja jestem dziwna ?
A nawet jak tak to mam to gdzieś.
Wczorajsze popołudnie miałam byc w domu sama i byłam moze z dwie godziny i przyszedł mój syn który akurat na weekend zjechał z trasy i siedział ze mną i gadał i gadał i gadał, w koncu poszedł po 1 połowie , spac do babci ,ale tam właczył fb i na nim jeszcze komentowalismy razem mecz i sie wkurzalismy tak samo bo za tymi samymi kibicowaliśmy.
Udało mi się troche pomalować meble u werki, bedzie to wygladało całkiem ładnie, ale dopiero jak pomalowane beda sciany a na to jeszcze nie ma szans bo wpierw musimy ocieplic sciany  steropianem a to troszke potrwa.
Dzisiaj , zaraz własciwie jak tylko wypije kawkę, biorę się za sprzatanie, a potem bede dalej malować.
Na dworze pięknie, słonce swieci jak wsciekłe , az zaraz człowiek ma lepszy nastrój..
Muszę naładowac akumulatory bo czekaja nas w firmie dwa audyty, ciekawa jestem co z tego wyniknie.
MIłej niedzieli

Dodaj komentarz

koko koko torba spoko

19 maja 2012 , Komentarze (15)

czerwona w czarna kratke, na kółkach, taka na zakupy
bardzo fajna, kupiłam na allegro.
Mam problem z przynoszeniem ciężarów do domu.
Wczoraj był chrzest bojowy torby i bardzo jestem zadowolona

W ciagu minionych dwóch tygodni usiłowałam cwiczyć, uczyc się włoskiego.
udało mi się jeden raz, a tak to ciagle nie mam czasu,
I zupełnie tego nie rozumiem, chałupicze tylko wieczorami , tak troszkę patrząc na jeden film,a czasu brak.
ciagle się gdzies szwędam.
A to z mamą, a to z mężem a to z koleżankami.
jeszcze w minionym tygodniu mieliśmy z mężem 20 rocznice slubu a więc wybralismy się na obiad i na lody, fajnie było.
Kupiłam tez sobie przy okazji czarną, gładka tuniczke, taka dopasowana , przed kolano, mozna ja bedzie nosic tez jako sukienke, a także z legginsami a ostatnio zakupiłam sobie, pomaranczowe, błekitne i czerwone, wiec bedzie pasowac idealnie.

Z dziwnych przygód które mi się często przydarzają to:
tydzien temu byłam z Pietruszka na placu zabaw, jakies 3 km od domu, pojechałam tam autobusem bo mała wolno strasznie chodzi.
Plac zabaw fajny zamykany. 
Po wyjsciu z niego urwał mi się pasek z japonek, jedyny pasek jaki się składał na te klapki. Sciagnełam wiec je z nóg , wrzuciłam do najbliższego kosza na smieci i boso pomaszerowałam na przystanek autobusowy.
Nogi domyłam w domu peelingiem z kawy , he he

Dzisiaj w koncu wraca piekna pogoda a więc zycze wam i sobie miłego weekendu
Dodaj komentarz

jeszcze zyję

5 maja 2012 , Komentarze (17)

zyje zyję i mam się dobrze.
jestem juz całkiem zdrowa, jadłam juz nawet placki ziemniaczane i nic mi nie było.
Czasu na sport niestety nie mam zbyt duzo, moze jutro rano, o ile nie bedzie padac, uda mi sie wyjsc na kije.
nawet na ten maraton nie poszłam bo za pozno wyszlam z pracy aby zdazyc tam dojechac.
W tamten weekend miałam Pietruszkę.
Pojechałam po nia , na pól drogi, i jak mnie zobaczyła to zaczela do mnie biec i krzyczec babacia , babcia, a potem skoczyła na mnie i sie mocno przytuliła.
bardzo mnie tym wzruszyła.
Ten weekend siedze sama w domu, mąz zaraz wychodzi do pracy na 16 h, werka u chłopaka, wróci juztro wieczorem
A ja posprzatam, pochałupicze, popatrze na filmy i poczytam.
na kije juz siły po sprzataniu nie bedzie.

Miłego weekendu.
Dodaj komentarz

żegnam, a może do widzenia

26 kwietnia 2012 , Komentarze (24)

niestety nie daje rady .
Vitalia kradnie mi zbyt dużo czasu.
Juz od  ponad miesiąca nie mam czasu nawet czytac co u was, po prostu nie daje rady.
dziekuję za miło spedzone chwile.
Zyczę wam wszystkiego njalepszego.
Buziaki
Dodaj komentarz

środa 25 -04-2012

25 kwietnia 2012 , Komentarze (10)

wczoraj znowu pogoda do kitu, wiec wykorzystałam to i pojechałm kupic zaległy prezent urodzinowy dla Pietruszki.
Sa to puzzle Smurfy - 24 sztuki.
Jak bedzie w piątek to na pewno bedziemy układać.
Ciekawe czy dzisiaj sie uda wyjśc na kije, bo gdzie nie spojrze to informuja o innej pogodzie wiec nie ma w co wierzyc.
Na drugi tydzien majówka i pewnie bedzie piekna pogoda a ja bede siedziała w robocie :/
Ale w sumie co ja sie dziwię ?? powinnam się juz przyzwyczaic............

Dodaj komentarz

wrrr

24 kwietnia 2012 , Komentarze (13)

wkurzona jestem na maxa
zwolniłam się z pracy, kupiłam bilety , pojechałam do lekarza a tam okazuje się ze pana doktora nie ma
usiłowały sie do mnie dodzwonic, podaja mi numer 502..., nosz kurde co za durne bzdziągwy , nawet nie pootrafia porzadnie zapisac numeru telefonu a człowiek przez nie traci czas, nerwy i kase.
zapisała mnie na inny dzien, ale znowu musiałabym się zwalniac z pracy więc mam to gdzies nigdzie nie ide.
Na siłownie nie mam zamiaru iśc, tylko łazic z kijami a to moge na pewno.
Z innym wysiłkiem poczekam do 3 miesiecy po operacji .

Wczoraj niby ładna pogoda była ale tak mi rece zmarzły ze nie miałam ochoty isc na kije i marznąc dalej.
Posprzatałam w skrzyni z róznościami, zrobiłam porzadki w ciuchach Pietruszki, zmyłam podłogi, a potem wziełam słonecznik którego podobno nie moge jesc, i ksiązke i sie byczyłam.
jakis czas temu tak ze 3 tygodnie, jak sie zle doczytałam co do tego słonecznika i tez zjadłam, to miałam bóle w boku a po wczorajszym nic.
Od jakiegos tygodnia zreszta widze ze juz mnie nic nie boli obojetnie co bym zjadła.,
Tak więc zaczynam po trochu w małych ilościach wprowadzac wszystkie produkty.

A dzisiaj mam nadzieje ze pogoda dopisze iz machnę z kijami 7 km, juz sobie znalazłam na mymaprun taka petlę akurat tej dlugości  licząc od domu, zajmie mi to cos około godziny i troiszke czyli tyle ile moge poswięcic.
Miłego dnia
Dodaj komentarz

boli mnie dupa :D

23 kwietnia 2012 , Komentarze (14)

wczoraj rano pogoda rewelacyjna, o 8:30 pojechalam do parku
Wysiadłam , spojrzałam w niebo , piekne niebiesciutkie i ani jednej chmurki.
Właczyłam trzeci bieg i zrobiłam dwie około 3,5 km petle, w czasie 35 i 36 minut.
Potem na przystanek i do domu.
A ze miałąm jeszcze z 20 minut czasu to usiadłam na ławeczce,
Podjechał autobus i naraz sie okazalo ze mam problem ze wstaniem i chodzeniem , bo tak mnie boli tyłek,
W parku było duzo osób z kijami, niestety większośc chodzi zle, ale dobrze ze w ogóle chodza a nie siedzą w domu.
Duzo osób na rolkach i to w róznym wieku, oraz na rowerach, a takze biegających, truchtających czy chodzacych szybko ,
Najbardziej podziwiałam ludzi w wieku mojej mamy, wspaniali ludzie! podziwiam i chyle ukłony.
Chyba bede tam jezdziła co dwa tygodnie jak mąz bedzie spał po nocce.
Oby tylko pogoda dopisała.
teraz na dworze mokro, rozpadało się niestety wieczorem.

Dzisiaj ide do kontroli do chirurga, bardzo mi się nie chce, czuje sie dobrze, wczoraj zjadłam 5 sztuk frytek i nic mi nie było .
Ale chyba powinnam go zapytac czy mogłabym cwiczyc np na stepperze, rozciągac  się, cwiczyc brzuszki, jezdzic na rowerze , a więc pojde to się dowiem co mi wolno.

Remont mozna powiedziec ze skonczony, tzn pokój powiększony, meble zbudowane, teraz jeszcze trzeba wszystko okleic ale kasy juz nie starczyło bo trzeba było kupic pralke, tak więc na razie musimy poczekac.
Ale werka juz sie tam wprowadziła, zabrała ciuchy z naszej wspólnej szafy i przeniosła się do siebie, mam teraz wiecej wolnego miejsca i bede miała porzadek jak przestanie mi w MOJEJ szafie bałaganic.

Buziaki
Dodaj komentarz

słoneczna niedziela

22 kwietnia 2012 , Komentarze (20)

nareszcie piekna pogoda, czyli to co lubie najbardziej:D
Wczoraj rano ubrałam się w moje piekne pomarańczowe rajstopki, szpileczki, spodnice tuż przed kolana( troche za duzą) płaszczyk do kolan i poszłam na "zakupy ", typu apteka poogladanie co jest na targowisku itd
Na tych 10 cm obcasikach przeszłam około 5 km hi hi
Wróciłam do domu, zjadłam drugie sniadanko, męzowi zrobiłam obiad , przebrałam się na sportowo zabrałam kije i przeszłam 7,5 km.
W połowie drogi odwiedziłam sklepy, kupiłam szampon i szalik pomaranczowy, aby miec do kompletu do rajstop:P
jak wróciłam to okazało się ze mam plamy z potu na bluzce, nie dziwie  się w sumie, bo starałam się isc najszybciej jak umiem, mijałam wszystkich ludzi idących w tym samym kierunku jak ja, mnie nie minał nikt najwyzej ktos na rowerze.
Dzisiaj mam w planie zjesc sniadanie i wyjazd do parku gdzie tez mam zamiar machnąc ładnych pare kilometrów.
Ciekawe czy tam w koncu spotkam kogos  z kijami bo tu jak chodze dwa dni nie spotkałam NIKOGO.
najbardziej mnie bawią głupie miny dziewczyn tak na oko 20 lat młodszych odemnie, ale grubszych z 30 kg i wygladajacych tez starzej niz ja, oczywiście z nieodłacznym papierosem.
jedyne co zauwazyłam in plus, ze nie ma juz komentarzy typu: a gdzie narty,
na strasznym zadupiu niestety mieszkam, pomaranczowe rajstopy tez sa ogladane jakos dziwnie, chyba powinnam się wyprowadzic do wiekszego miasta, a moze po prostu starszej pani, babci w koncu, nie wypada chodzic w takim kolorze ??
A mam to gdzies, na wypłate kupuje pomaranczowe rurki
a co !!


Dodaj komentarz

kijowy sezon rozpoczety

21 kwietnia 2012 , Komentarze (9)

wczoraj w pracy uporałam się w koncu z zaległosciami a musiałam zostac dłuzej tylko pół godziny.
Poszłam do domu, zjadłam obiad, przebrałam się i poszłam na kije
machnełam 6km, ale w jakims koszmarnym czasie prawie ze 1,5 h z dwoma pieciominutowymi przerwami.
Na swoje usprawiedliwienie mam ze to moje pierwsze wyjscie  z kijami w tym roku.
Dzisiaj mam zamiar zrobic przynajmniej tyle samo.
A jutro jak mąz rano wróci z pracy i bedzie spał, to zamiast siedziec przy kompie pojade do katowickiego parku i tam połaze.
Rano jest tam jeszcze mało ludzi więc powinno się przyjemnie chodzić.
W miedzy czasie musze zaczac sprzatac po remoncie , oraz troche pochałupiczyc.

Miłego , słonecznego weekendu
Dodaj komentarz