ZAREJESTRUJ »ZALOGUJ SIĘ »

"Diety Papilot": Zarejestruj się »   Moje konto »   Pomoc »


 

Wyniki wyszukiwania dla: Hula

"Co ona taka chuda?
( 2010-05-14 18:04:22 )
...Nogi ma jak patyki!"To właśnie dzisiaj usłyszałam  Znajoma mówiła mojej Mamie, o mnie ofc Skoro dziś dzień samouwielbienia, czy jakoś tak (to jedyny dzień oprócz soboty i niedzieli, który pamiętam, wybaczcie ), to się też pochwalę/przyznam, że ostatnio czuję się jakoś dziwnie... piękna, pewna siebie, doceniana. A przez to częściej się uśmiecham i mimo, że śpię dosłownie po kilka godzin, jestem zadowolona z życia, bardziej radosna i energiczna. Nawet z hula hop się przeprosiłam! Jeszcze brzuszków trochę by się przydało pomachać, ale to chyba już za dużo na raz I wiecie co Wam powiem? Ja serio mam zgrabne nogi, chociaż trochę.. galaretkowate :P Ale planuję kupić agrafkę, bo mnie denerwuje wewnętrzna strona ud... Brzuchol wyrzeźbię może na następne lato i będę kaloryferem świecić :P Ha!Co poza tym.. tyle chciałam napisać i zapomniałam Bolą mnie nogi.. ale to nie to :PKupiłam sobie dziś bluzkę za 6,90 zł... cudna! Ale to też nie to :PEh.. nie wiem :PJutro ważenie, ale powiem Wam, że się nie boję. Czuję się jakoś lżej i ogólnie lepiej, tylko jeszcze ten brzuch... Trzeba się za niego zabrać :PZachęcona przez  Inv kupiłam sobie Xeneę Błonnik. Łomatko! Mi chyba rzeczywiście błonnika w diecie brakowało, bo po połowie tej miareczki dziś mnie nieźle przeczyściło... Dobra, koniec tego dietowego pierdu - pierdu, przecież ja się nie odchudzam, tylko ujędrniam i rzeźbię Grr... muszę iść jutro do pracy ;( Na szczęście nie na cały dzień, na jakieś 2-3 godziny... Ale sobie powtarzam "koniec Kampanii, już prawie koniec, jeszcze kilka dni...". Kijowo trochę, bo chcieliśmy jechać zobaczyć te słynne energetyczne Kamienne Kręgi... Może jak Miś będzie wracał z pracy, to się urwę i mnie zabierze  Żeby tylko nie padało...O i jeszcze chciałam zapytać czy któraś z Was się orientuje czy kiedy Skarbówka wzywa do przedstawienia faktur za Internet, który odliczam od podatku, to te faktury muszą być tylko i wyłącznie za Internet, czy mogą być też za Internet i coś? Tak, masłomaślane... Generalnie chodzi o to, że mój dostawca wystawia jedną fakturę za Internet i tv, tylko jest tam wyszczególnione ile za co. Uzna mi Skarbówka taką fakturę czy muszę prosić dostawcę o faktury zbiorcze za cały rok tylko za sam Internet?Coś jeszcze chciałam i znów cholera zapomniałam... Ależ ja dziś roztrzepana jestem Idąc zrobić coś konstruktywnego, życzę miłego weekendu ...
39 dzień
( 2010-05-20 15:08:53 )
...Waga dziś rano 64 wrrrrrr, ale dostałam dziś@, taki nieśmiały początek...Ćwiczenia poranne:* 10 hula hop* 400 brzuszków ( z abs)* 400 nóżek dupek (z legs)* czerwona herbataŚniadanie w samochodzie - jadąc do pracy* pomidor* ogórka kawałek* papryka żółta pół* dwa plasterki szynki drobiowej* kromeczka chlebaka fitness* zielona herbataPrzekąska w pracy:* biały ser + jogurt naturalny + otręby żytnie + cynamon* activia brzoskwiniowa do picia* herbata owocowa* jabłko w domu* migdały dwie garstki w domu* zielona herbataĆwiczenia - zmobilizowałam się!!!* 30 minut treningu intensywnie spalającego tłuszcz - BIKINI BODY trening 1 - cardio interval* 10 min hula hop* 400 brzuszkówObiad w domu:* Zupa ogórkowa* zielona herbata* kawa czarna* otręby żytnie z jabłkiemKolacja:* pomidor* pól czerwonej papryki* 3 liście kapusty pekińskiej* zielona herbataDodatkowo w ciągu dnia wypiłam 2l wody.Może jeszcze pościskam motylka...
40 dzień
( 2010-05-21 14:46:53 )
...Ćwiczenia poranne:* 10 min hula hop* 400 brzuszków* 300 nóżek dupekŚniadanie w samochodzie:* pomidor* pół czerwonej papryki* dwa jajka* plaster szynki drobiowej* kromeczka chlebka fitness* zielona herbataPrzekąska w pracy:* biały ser + jogurt naturalny 2 łyzki + otręby + 1/4czerwonej papryki* jogurt pitny z czerwonym grapefruitem * owocowa herbataĆwiczenia:* 10 min hula hop* 30 min Trening  Shape - Sculpt plusObiad:* placuszki z serka ricotta (serek + 2 jajka + mąka razowa 2 łyżki + cynamon+ słodzik) - mój synek zjadł więcej ode mnie.... dobre wyszły* musiałam zjeść jakieś warzywo - 2 liście pekińskiej kapusty* kawa czarna* zielona herbataPrzekąska:* jabłko Kolacja:* jeszcze nie wydumałam...
41 dzień (sobota)
( 2010-05-22 06:42:15 )
...Dziś spokojnie, bez szaleństw. Nie trzeba się spieszyć, nie trzeba gnać:)Waga wskazuje nadal 64. Jest @. Waga nie podniosła się aż tak bardzo. Jest więc szansa na niższą wagę po zakończeniu tego stanu rzeczy.Ćwiczenia poranne:* 30 min hula hop* 400 brzuszków (abs)* 300 nóżek dupek (legs)Śniadanie:* jajecznica z dwóch jajek + dwa plastry szynki* pomidor* papryka żółta* herbata zielona* kawa czarnaPrzekąska:* jogurt wiśniowy * zdrowy błonnik* otręby z malinami* herbata zielonaĆwiczenia popołudniowe:* 30 min trening intensywnie spalający tłuszcz   CARDIO INTERVAL (płytka z Shape)* 400 brzuszków (abs)Obiad:* Zupa - botwinka ( bez ziemniaków, a botwina bez grubych końców, czyli bez buraczków)Przekąska:* jabłko* kawa czarnaKolacja:* przewidziano biały serek z rzodkiewką, ogóreczkiem - mniam, pychotka...
wrrrr.......
( 2010-05-24 14:55:47 )
...Musze zmienić wagę na pasku.....Nic mi nie ubywa......grrr.......Dziś rano było....65,1kg........................................................................................Nie komentuję, bo polecą niecenzuralne słowa.Ćwiczenia poranne* 10 min hula hop* 100 brzuszków* 100 dupekBardzo mało ćwiczeń, ale poszłam spać o 02,30 w nocy - siedziałam w papierach..... Rano nie było czasu na dopieszczanie się z ćwiczeniami, trzeba się było szybko zwinąć, poodwozić dzieci, sama do pracy...Śniadanie w samochodzie:* kawałek ogórka świeżego* pół olbrzymiego pomidora* pół papryki* dwa plasterki szynki* zielona herbataW pracy miałam zrobione badania krwi :                                                    * stężenie cukru  84                                                    * cholesterol       L 0                                                     * trójglicerydy     83Nie mam pojęcia co oznaczają te wyniki, pani tylko stwierdziła, że wzorowo się prowadzę i oby tak dalej.Przekąska:* Jogurt pitny grapefruitowy - upiększający ( he he)* zdrowy błonnik* zielona herbataObiad:* ryba w pomidorach (z puszki) + cukinia + ryba+ zioła prowansalskie* zielona herbataPrzekąska:* pomidor + jogurt naturalny + koperek + siemię lniane + sól + pieprzKolacja;* jeszcze nie wymyśliłam, pewnie jakaś surówkaKoniecznie jakieś ćwiczenia zrobić muszę , bo mi d_ _ a rośnie!!!!...
Foteczki mojego wielkiego brzucha i pozostałości po hula hop :))
( 2010-05-26 15:58:56 )
...Oto foteczki po kręceniu hula hop Wystarczyło 15 minut żeby nabawić się takich siniaków  Ale jak widać jest co zrzucać więc kręcę twardo codziennie (na razie po kilka minut bo boooooli ale będzie dłużej MIŁEGO WIECZORKU :)) BUZIOLE !!...
dzień 4 :)
( 2010-05-28 12:34:35 )
...Hejka piękności ;**Dzisiaj miałam zaplanowane całe menu na dzisiejszy dzień ale wszystko pozmieniało się ;) A to wszystko dlatego, że rano przed śniadaniem pojechałam z mamą na targ po kwiatki i pokupowałam sobie troszkę zielska (sałata, rzodkiewka, pomidor, szczypiorek, zielona cebulka, kalafior, młoda kapusta biała). Wczoraj też z Dorotką cały wieczór dyskutowałyśmy na temat herbatek i nie umiałam zdecydować między malinową i truskawkową a brzoskwiniową z ananasem a kupiłam... grejpfrutową i o smaku opuncji ;) nie wiem jak smakuję na podwieczorek sobie zaparzę ;) W każdym razie ma wspomagać odchudzanie i takie tam inne ;) Zobaczymy :)Zjedzone:~ kromka ciemnego chleba, sałata, szynka drobiowa, ser hochland fit, pomidor, szczypiorek, ogórek konserwowy + herbata~ herbatka wspomagająca odchudzanie~ ziemniaczki,  mięsko mielone z grilla, kapustka biała młoda zasmażana~ pół puszki tuńczyka w sosie pomidorowym, kromka ciemnego chleba, sałata, 2 plasterki szynki, ser w plasterkach light, pomidor, ogórek konserwowy, szczypiorekĆwiczonka:~ 300 brzuszków~ 10 min hula hop~ stepper 600 kroków~ rozciąganieA o to moja herbatka ;) A to moja kolacyjka :)Jednak nie wytrzymałam i już sobie zrobiłam tą grejpfrutową... w smaku nie najgorsza :) Pewnie Wam będzie smakowało ja po prostu nie przepadałam nigdy za owocowymi więc muszę się przyzwyczaić ale idzie pić, nie to co kiedyś jak kupiłam białą o smaku mandarynki... tego to nie szło pić ;)Drogie Vitalijki :**Zapraszam do reaktywowanej grupy ...::: wejdź do grupy :::... ...
dzień 6 ;) - sukces za sukcesem ;) + nowy tygodniowy cel
( 2010-05-30 06:47:07 )
...Witajcie ;)Wczoraj odezwałam się do tej mojej "psiapsióły" całej... wkurzało mnie to, że po 11latach sama to się nie odezwie... pojechałyśmy z nią i dwoma koleżankami pojeździć po różnych miejscach (tak swoją drogą nie wiedziałam, że można się z charakteru aż tak zmienić przez miesiąc...). No i też wstąpiłyśmy do mcdonalda. Wszystkie kupiły sobie jakieś lody i inne tuczące rzeczy a ja... NIC!!! Potem tylko w ostatnim barze jak już siadłyśmy na dobre bo nie było gdzie iść a na chwilę imprezowania  nieoplacało się placić wstępu to kupiłam sobie sok pomarańczowy :) Jestem z siebie mega dumna :) Drugi mój sukces to taki, że doszłam do mojego brzuszkowego celu :)Jeszcze się zastanawiam nad tym nowym ale jeszcze dzisiaj pewnie go wymyślę i umieszczę tutaj :) zjedzone:~ ciemny chleb z dżemem niskosłodzonym truskawkowym + kakao~ banan, 3 biszkopciki, herbata~ 4 malutkie kluseczki, pół kawałka piersi z kurczaka "z woreczka", fasolka szparagowa, buraki~ biszkopcik + herbata wspomagająca odchudzanie~ kromka ciemnego chleba, 2 plasterki sera odtłuszczonego, szynka drobiowa, ogórek konserwowy , szczypiorekĆwiczonka:~ stepper 650 kroków za wczoraj + 700 kroków za dzisiaj = 1350 ;)~ hula hop 12min~ spacer 1h 15 minUjędrnianie:~ pupaNo to wymyśliłam paseczek :)nie umiem się zmobilizować do kręcenia hula hopem to może paseczek mnie zmobilizuje :) 80min to w sumie nie jest dużo wychodzi coś ponad 11 min dziennie więc powinno mi się udać. A więc oOomisiaoOo do dzieła !!...
dzień 7 :) - pomiary
( 2010-05-31 08:22:13 )
...Witajcie :)Ja już po pomiarach. Miało być jutro ale na dzisiaj są wymagane na jednym z wątków więc dzisiaj się pomierzyłam. Waga równiutkie 69kg... ale pociesza mnie to, że jak ustawiałam pasek na początku z 69 to takie równe nie było jakieś tam małe kreseczki po były więc coś spadło ;) Waga: 69kg bzSzyja: 32cm bzBiceps: 25cm -1Biust: 93cm bzTalia: 72cm bzBiodra: 100cm -2Udo: 57cm -1Łydka: 35cm +1Zawartość tłuszczu w organizmie: 29%oprócz tego na potrzeby innych wątków mierzę:pupa: 104cm -> od tego tygodnia dlatego nie ma różnicybrzuch: 86cm -2W sumie nie jest tak najgorzej mimo tego, że z wagi nie spada :) Dzisiaj mój ideał ma urodziny. Koło 15stej będę do niego dzwoniła z życzeniami i chce mu zaproponować spotkanie. Już na samą myśl o tym mnie brzuch boli. Dziewczynki trzymajcie mocno kciuki żeby się zgodził!!Zjedzone:~ kromka ciemnego chleba, szynka, plaster serka light, ketchup + herbata~ banan i 2 ciasteczka zbożowe lu go~ 3 małe kluseczki, kawałek piersi z kurczaka "z woreczka", fasolka szparagowa, sałata z jogurtem~  2 ciasteczka zbożowe lu go~ kromka ciemnego chleba, szynka, plaster serka light, ogórek konserwowy  + jajko na miękkoĆwiczonka:~ stepper 1250kroków~ rozciąganie 10min~ hula hop 11min~ 1,5h spaceruWypite:~  0,9lNo i dzwoniłam. 11 minut rozmawialiśmy. Pogadaliśmy co u kogo słychać, pośmialiśmy się. Jak zwykle cudownie mi się z nim rozmawiało. Co do spotkania to nie odmówił ale też konkretnie się nie umówiliśmy bo zwaliłam spotkanie na "urodzinową kawę" więc to w jego interesie żebyśmy się teraz umówili. Nadzieja jak zwykle wróciła. I tak 1,5 roku już... ale może kiedyś......